"Fiat 125p" i rekord świata (Wieczór Wrocławia, 10.06.1973 r.) Drukuj Email


   W NAJBLIŻSZY piątek na autostradzie, w niedalekim sąsiedztwie stacji benzynowej CPN, Sobiesław Zasada wraz z kilkoma innymi równie świetnymi kierowcami podejmie próbę pobicia rekordu świata za kierownicą "Fiata 125 p" 1500 ccm na dystansie 25 tys. km. Dotychczasowy rekord wynosi 117,61 km na godz. i został ustanowiony w 1958 roku na samochodzie produkcji francuskiej "Simca-Aronde". Od tego czasu podejmowano kilkakrotnie atak na tę granicę m. in. na samochodzie "Ford-Cortina", ale bezskutecznie.

   Dlaczego? Głównie dlatego, iż aby osiągnąć zamierzony cel samochód musi jechać przez cały niemal czas z szybkością około 150 km na godz. A nie każdy seryjny pojazd wytrzyma przez kilka dni taką próbę. "Fiat 125 p", na którym zostanie przeprowadzona próba będzie pojazdem seryjnym o mocy 85 KM, wyposażonym jedynie w 5 przekładniową skrzynię biegów, obrotomierz, termometr wskazujący temperaturę oleju oraz powiększony do 80 l bak na paliwo.

   Jazda odbędzie się na odcinku około 35 km i kierujący pojazdem będą musieli wykonać ponad 700 przejazdów. Oznacza to, iż biegi trzeba będzie zmieniać w czasie próby około 6,5 tys. razy i wykonać od 1800 do 2 tys. hamowań. W ciągu doby około godziny będzie zajmowało tankowanie benzyny , wymiana oleju, usuwanie ewentualnych defektów oraz zmiana kierowców.

   Jeden kierowca będzie mógł prowadzić wóz bez przerwy tylko 4 godziny, a w ciągu doby 14 godz. Do samochodu kierowcy będą mogli zabrać części zamienne o ciężarze nie przekraczającym 5 procent wago samochodu. Będą to więc jedynie najniezbędniejsze i najlżejsze akcesoria (wycieraczki, paski klinowe itp.). Serwis bowiem będzie mógł pomagać kierowcy jedynie w takim zakresie jak stacje benzynowe.

  Podjęto już decyzję, iż "Fiat" pojedzie na oponach radialnych, zaprojektowanych przez poznańskich konstruktorów z Ośrodka Badawczo-Rozwojowego Przemysłu Oponiarskiego "Stomil". Środkiem napędowym będzie "żółta" benzyna, a olej najprawdopobnie letni "Shell". Do próby przeznaczono "Fiata" w wersji francuskiej.

   Zgodnie z regulaminem międzynarodowej federacji FIA punkty kontroli trasy będą musiały być ustawione tak, by odległość między nimi nie wynosiła więcej niż 5 km, bowiem pojazd nie może być dłużej poza polem widzenia niż 1 minutę. Tu warto wspomnieć, iż próba miała się odbyć już w ub. r., ale wobec nie spełnienia wszystkich warunków regulaminowych nie mogło do niej dojść. Warto również wiedzieć iż w czasie jazdy w samochodzie może się znajdować wyłącznie kierowca, a zmiana następuje tylko w punkcie głównym i to jedynie wśród zawodników zgłoszonych do próby wcześniej.

   Przy okazji bicia rekordu świata na 25 tys. km Zasada i jego koledzy będą mieli możność ustanowić także nowe rekordy Polski na dystansach 100, 500, 1000, 10 tys. i 25 tys. km. Wszystko jednak będzie zależało w równej mierze od sprzętu, co od umiejętności kierowców.

Oprac. (ang)

 
 
rekord73_reklama_retro_02.png